piątek, 25 stycznia 2019

Diabeł tkwi w szczegółach - sól czai się również w nieoczywistych produktach

Od dawna mówi się o tym, że należy ograniczać sól do maksymalnie 5/6g dziennie. Piramida prawidłowego żywienia podpowiada, że warto zastąpić ją np. ziołami i ja, oczywiście, się z tym zgadzam. Ale! Bywa, że można się na tym nieźle przejechać...

I w tym kontekście chciałam Wam dziś pokazać przyprawę, która skradła moje serce i aktualnie stoi na piedestale z dopiskiem "ulubiona" - suszone pomidory z czosnkiem i bazylią. Czego można byłoby się spodziewać w środku? A no, zapewne zaskakująco suszonych pomidorów z czosnkiem i bazylią, co nie? To byłoby logiczne. Ale nie do końca tak jest.


Skład: suszone pomidory, czosnek, bazylia, sól, oregano.

W 100g produktu znajdziemy 3,6g soli (to dużo, czy mało?). Jednak też warto zauważyć, że ta przyprawa sprzedawana jest standardowym opakowaniu o pojemności 15g, więc nawet gdybyśmy użyli całego na raz do jednej potrawy, dostarczylibyśmy sobie nie 3,6g a 0,54g soli. Biorąc pod uwagę również fakt, że to rzadko się zdarza, w tym danym przypadku tragedii nie ma, ale to wcale nie znaczy, że nie powinniśmy być czujni. Na przykład popularny Kucharek w 100g zawiera aż 58,9g soli, a to już robi różnicę nawet przy założeniu, że jednorazowo dodajemy do dania "zaledwie" kilka szczypt!

Wniosek? Warto czytać etykiety i to dosłownie WSZYSTKICH produktów spożywczych. 
Bądźmy świadomymi konsumentami!

*W lunchboxie:
- pomidor
- ogórek kiszony
- jarmuż
- kiełki brokuła
- oliwa
Czas przygotowania? 2,5 minuty.

Kontakt: dietetyk.kprzewlekly@gmail.com
fitmiracle.blog@gmail.com

10 komentarzy:

  1. Takie posty są dla mnie wielką skarbnicą informacji, tym bardziej, że myślę o studiach w kierunku dietetyki :)
    Nie wiedziałam, że kucharek ma aż tyle gramów soli, wow, jestem szczerze zniesmaczona.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli zastanawiasz się nad studiami dietetycznymi i masz jakieś pytania, wal śmiało :)

      Usuń
  2. Dziękuję Ci bardzo za wizytę i przemiły komentarz. Na sól szczególnie zwracam uwagę, bo jestem na diecie. Staram się ją eliminować i o dziwo jest to możliwe🙂

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobry materiał ;) Dowiedziałam się o Tobie z https://szanujezdrowie.pl/dlaczego-warto-jesc-superfoods/ i trzymam kciuki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ciekawe, pod wskazanym linkiem nie ma żadnej wzmianki o mnie, czy o moim blogu ;)

      Usuń
  4. Cieszę się, że coraz więcej powstaje blogów na temat zdrowego odżywiania oraz zdrowej żywności. Już przejadły mi się blogi modowe i kosmetyczne. Z takich wpisów jak ten można naprawdę wiele wynieść wiedzy. Wspominasz, że chciałabyś studiować dietetykę? Uważam, że to świetny pomysł. Brakuje dietetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skończyłam już studia dietetyczne (licencjat) i aktualnie pracuję w tym zawodzie :) Jestem na pierwszym roku magisterki.

      Usuń
  5. Super, że jest coraz więcej blogów z tematem zdowiego żywienia,.Bo wiele osób nie orientuje się co i jak. A takie blogi są bardzo pomoc.e
    Naprawdę fajny wpis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę, że takie blogi powstają. Grunt, żeby nie szerzyły znachorstwa, bo to też się niestety zdarza.

      Usuń
  6. Banalny wpis a jednak :) Praktycznie nie dodaję soli, ale aż strach pomyśleć ile jej można niespodziewanie znaleźć w pospolitych produktach :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...