wtorek, 4 sierpnia 2015

Przepis na letnią formę LAST MINUTE

Połowa sezonu letniego za nami. Ja swój wakacyjny wyjazd mam jeszcze przed sobą, ale w tym roku nie wybieram się w żadne mniej lub bardziej egzotyczne miejsce. Nie czeka mnie też paradowanie w stroju kąpielowym po plaży ani zdobywanie szczytów gór. Zamierzam po prostu odpocząć z dala od miejskiego zgiełku, którego na co dzień mam aż zanadto, mimo że tak naprawdę bardzo go lubię, bo jestem typowym mieszczuchem i nie wyobrażam sobie, że mogłabym na stałe zamieszkać poza granicami miasta. Myślę, że każdy powinien zafundować sobie taki reset raz na jakiś czas.

Podejrzewam, że między innymi ze względu na charakter moich tegorocznych planów (i przez wyczerpującą sesję, która pochłonęła mnie całkowicie), nie kładłam zbyt wielkiego nacisku na przygotowania do sezonu letniego. Jasne, z wiosną pojawił się pomysł osiągnięcia formy życia, ale wyszło jak wyszło i nie mam problemu z tym, że nie do końca tamtejsza wizja pokrywa się ze stanem aktualnym. Poza tym... every body is a bikini body. Jednak co zrobić, kiedy urlop za pasem, a my nie pogardzilibyśmy małym doszlifowaniem sylwetki? 


Odpowiedź jest prosta: wyprostować się!
Osiągnięcie takiej zmiany zajęło mi tyle, co... zmiana ubrań ;) Zwróćcie uwagę na tą błyskawicę, która biegnie przez mój brzuch. Nie, nie mam blizny. Po prostu przed robieniem zdjęć leżałam na łóżku, czytając książkę, a koc, który nieświadomie przygniotłam, zostawił właśnie taki ślad. Pomyślałam zatem, że będzie to idealna okazja do tego typu porównania. 

Na pierwszym zdjęciu wypchnęłam biodra do przodu i lekko zgarbiłam plecy. Natomiast na tym po prawej starałam się stać w miarę neutralnie bez większych udziwnień. Efekt? Najszybsza metamorfoza EVER. Inspirację do eksperymentów przed lustrem znalazłam oglądając przygotowania bikiniar i kulturystów do zawodów. Trening i dieta są w tym sporcie szalenie ważne, ale równie istotne jest też pozowanie, którego zawodnicy uczą się bardzo pilnie. Szkoda byłoby mieć pięknie wypracowane ciało, a nie umieć go należycie zaprezentować, prawda? 

I dokładnie tak samo jest w codziennym życiu zwykłych ludzi takich jak ja czy wy. Nie chodzi o to, by prężyć się i napinać nawet kupując rano te przysłowiowe bułki na śniadanie, ale o tym, że prawidłowa postawa ciała potrafi odjąć nawet 5 kilogramów, wiadomo nie od dziś, dlatego dziewczyny, głowa do góry, pierś do przodu i ruszamy na podbój świata! :)

Kontakt: fitmiracle.blog@gmail.com

14 komentarzy:

  1. Dobre ustawienie może wiele pomóc wizualnie. Wiadomo jednak, że to chwilowe "koło ratunkowe". Zawsze lepiej "trzymać fason" ! Pozdrówki :) Jak wyrzeźbić brzuch?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale szok!! Jak spojrzałam na zdjęcia myślałam, że jesteś 5kg lżejsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie!
    Ja walczę ze swoją (patologiczną wręcz) postawą. Mam krzywe plecy i muszę je ćwiczyć, do tego wypycham brzuch do przodu. Uczę się pilnować, napinać brzuch, stać prosto i napinać pośladki. Wygląda się wtedy o wiele lepiej i... zdrowiej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem zaskoczona.. od dziś trzymam się prosto ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Różnica jest, najbardziej widoczna prawdopodobnie po wcięciu w talii, a przynajmniej to ono jako pierwsze rzuca mi się w oczy :) Sama kiedy staję przed lustrem i wyprostuję się tak, jak należy, widzę ogromną różnicę. Nagle brzuch się chowa, a cała sylwetka wygląda o wiele zgrabniej, także dobrze jest prostować się nie tylko perzd lustrem, ale i na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio bardzo przykładam wagę do tego, by się prostować :) Wygląda to o wiele bardziej estetycznie, szczególnie w przypadku kobiet. Ps. Świetnie ciało!

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej, myślałam, że to jakiś efekt -5kg żywej wagi, a tu proszę :) super, że zwracasz na to uwagę, bo faktycznie jak stanę przed lustrem przed wyjściem wyprostowana to wyglądam minimalnie lżej, niż na żywo w witrynie sklepu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam zawsze problem z postawą, ale pracuje nad tym :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiedziałam że to aż tak widać. Chyba teraz będę pamiętać żeby chodzić wyprostowana :) Bo niestety zdarza mi się garbić :/

    OdpowiedzUsuń
  10. O tak, od dawna zauważyłam u siebie i innych, jak ważna jest postawa :) Daje bardzo dużo, szczególnie u dziewczyn, kiedy lekko wypną pierś do przodu :) Sama nad tym cały czas pracuję, bo jednak często się zapomina :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...