poniedziałek, 30 marca 2015

Zjedz to ciastko i nie daj się zwariować, czyli moje małe before and after

Pomyślałam, że zrobię małe porównanie. Tak zupełnie spontanicznie...


Żadnego głodowania ani irracjonalnego obcinania węglowodanów czy tłuszczów, bez schodzenia poniżej 1500 kcal i odmawiania sobie słodyczy czy innych "zakazanych owoców"... 
Przepis jest prosty: jedz dużo i zdrowo, trenuj dla przyjemności, nie zwracaj uwagi na to, co wskazuje waga i umiej czasem wrzucić na luz, a rezultaty pojawią się mimowolnie. 

Nie mam pojęcia, jaka jest tu różnica w kilogramach czy centymetrach, bo tak naprawdę who cares? Do ideału mi daleko, ale dawno nie czułam się tak dobrze w swoim ciele jak teraz. Te dwa zdjęcia dzieli 3/4 Insanity, 2 miesiące na siłowni i o niebo lepsza kondycja fizyczna. To oczywiście jeszcze nie koniec. Coś takiego jak limit czy linia mety w tej kwestii nie istnieje. Czas odsłonić mięśnie...



17 komentarzy:

  1. To jest prawda! Ja jedząc prawie 1200 kcal nic nie schudłam - ale zrobiłam się mega sucha! Jednakże gdy teraz jem ok.2000kcal wcale nie zalewam się tłuszczem, a w dodatku go spalam i buduję masę mięsniową! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Różnica, zwłaszcza w wyglądzie brzucha, niesamowita. Mam nadzieję, żę niedługo sama będę się mogła taką przemianą pochwalić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądasz cudownie i masz świetne podejście :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajną masz figurę :) I bardzo mądre i zdrowe podejście! ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. W jakim czasie ta metamorfoza?

    OdpowiedzUsuń
  6. Super metamorfoza , od dziś zaczynam swoją ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Widać dużą poprawę, szczególnie jeżeli chodzi nogi i brzuch. Widzę nawet powoli wyłaniające sie mięśnie brzucha. Gratuluję i trzymaj tak dalej! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję poprawy. Twoja energia do działania i entuzjazm są zaraźliwe, uwielbiam Twój blog. :) Pozdrawiam i życzę wesołych świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. cześć, mam nadzieję, że się nie obrazisz, ale bardzo często udostępniam Twoje posty na naszej grupie, odnośnie kompulsywnego objadania się, są bardzo inspirujące i muszę przyznać, ze pomagają! a co do zmiany, to gratuluję! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne, że się nie obrażę ;) bardzo mi miło! co to za grupa? fejsbukowa?

      Usuń
  10. Trafiłam przypadkiem szukając fit inspiracji i zostaję na dłużej! (;
    Zapraszam też do mnie: www.albolepiej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajna talia (zazdroszczę) i brzuch :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana! Jaki boski brzuszek! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna różnica, zazdroszczę brzucha :)
    Pozdrawiam,
    http://fit-healthylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...