czwartek, 29 maja 2014

Jak komponować posiłki? Krótki poradnik

Od czasów żywieniowej (r)ewolucji, gdy zmieniłam nieco swój sposób odżywiania, czuję się o wiele lepiej, mam więcej energii, a efekty treningów przychodzą znacznie szybciej (zarówno te wizualne, jak i kondycyjne). Przekonałam się, że samo "jedz dużo warzyw i unikaj słodyczy" czy zwykłe "jedz czysto", tak często powtarzane w fit społeczności, jest dobre jedynie na początek, a jeśli naprawdę chcemy zacząć żyć zdrowiej, warto czym prędzej wejść na wyższy poziom.

Mimo wszystko ekspertem nie jestem, ale chętnie podzielę się z wami kilkoma zasadami, którymi kieruję się na co dzień, układając swój jadłospis.

środa, 28 maja 2014

Klub Fitholika zaprasza! Nabór do drugiej edycji projektu


Klub Fitholika otwiera nabór do drugiej edycji projektu skierowanego głównie dla osób początkujących, ale nie tylko! Jeśli masz ochotę podjąć się nowych wyzwań, zmienić coś w swoim życiu i poznać ludzi z zainteresowaniami podobnymi do twoich, dołącz do nas! 


Formularz zgłoszeniowy

nick: 
(którym będziesz posługiwać się w klubie)
wiek:
wzrost:
waga:
cel:
(np. odchudzanie, rzeźba, kondycja, zmiana nawyków...)
województwo:
(w którym mieszkasz)
dlaczego chcesz dołączyć do projektu:



Zgłoszenia będą przyjmowane do soboty (31 maja). 
Przewidywany start drugiej edycji projektu: poniedziałek (2 czerwca). 




wtorek, 27 maja 2014

Recenzja: "FitMind. Schudnij bez diet" Klaudia Pingot i Aleksandra Buchholz

Dzięki uprzejmości internetowej księgarni Helion, miałam w ostatnim czasie okazję przeczytać świetną książkę, która doskonale wpisuje się w filozofię mojego życia. Czytałam, czytałam i praktycznie ani na moment nie przestawałam kiwać głową potwierdzająco. Nieraz przy kartkowaniu kolejnych stron przebiegło mi przez myśl, że gdybym kiedykolwiek napisała książkę o zdrowym trybie życia, treścią byłaby ona dokładnie taka jak FitMind. Schudnij bez diet. No cóż, ale autorki już mnie ubiegły! Jak widać, Klaudia Pingot i Aleksandra Buchholz muszą być kimś na kształt moich pokrewnych dusz ;)


Pierwsze, co rzuca się w oczy to oczywiście okładka. Przykro mówić, ale nie powaliła mnie. Muszę nawet stwierdzić, że jest dosyć nietrafiona. Smutna kobieta w dziwnej pozycji i jakby tego było mało - ten wstrętny motyw mózgu. O co chodzi? Według mnie cała ta kompozycja kompletnie nie pokrywa się z tym, o czym możemy przeczytać w środku. Na całe szczęście nie okładka jest istotna, a treść!

Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak znaczące jest życie w harmonii z samym sobą i co najważniejsze - jak tego dokonać; jeśli potrzebujesz chwili oddechu, bo czujesz, że wpadasz w paranoję kalorii i kilogramów; jeśli poszukujesz nowych inspiracji; jeśli chcesz coś zmienić, ale nie wiesz jak się do tego zabrać... 
ta książka jest dla ciebie!

FitMind. Schudnij bez diet to 256 stron wypełnionych wszelakimi radami, pomysłami, a przede wszystkim praktycznymi wiadomościami, które pomagają zrozumieć pewne mechanizmy zachodzące w naszym ciele, jak i zależności, które składają się na zdrowy tryb życia. Pod koniec rozdziałów znajdują się ciekawe ćwiczenia, które po pierwsze uświadamiają nam wiele istotnych kwestii, ale i pomagają wdrożyć nowe nawyki. Książka napisana jest przystępnym językiem, dlatego czyta się ją nadzwyczaj lekko i z wielką przyjemnością. Co jakiś czas pojawiają się też posty z bloga dziewczyny o imieniu Basia, która w dosyć humorystyczny sposób opowiada nam swoją historię. Jestem pewna, że każda z was będzie w stanie się w jakimś stopniu z nią utożsamić!

Książkę z całego serca polecam!



sobota, 10 maja 2014

A pod projektem niespodzianką krył się...

nowe wyzwania, zdrowa rywalizacja, zadania grupowe i indywidualne, wsparcie 24/7, pomoc w dobieraniu diety i treningu, pomysły na zdrowe posiłki, fit niespodzianki i wiele, wiele więcej...
Grupa blisko pięćdziesięciu dziewczyn w różnym wieku, które ostatecznie zadeklarowały swój udział w projekcie, zostały członkami Klubu Fitholika. Przez cztery tygodnie, począwszy od 5 maja, będzie toczyć się między nimi rywalizacja o miano Miss Fit. Zdobędzie je dziewczyna, która najlepiej poradzi sobie z klubowymi zadaniami. Po zakończeniu projektu na blogu pojawią się zdjęcia before&after wraz z wymiarami, przepisem na sukces oraz krótkim wywiadem z osobami, które zajmą najwyższe miejsca.

Siedzibą klubu jet zamknięte forum, do którego dostęp mają tylko klubowiczki. Projekt skierowany jest głównie do początkujących, ale w ekipie są również średnio-zaawansowane i zaawansowane osoby. Każda z nas daje coś od siebie. Ja ze swojej strony oferuję pomoc w układaniu treningu oraz diety. Strasznie podoba mi się to, że dziewczyny niemal natychmiastowo złapały ze sobą kontakt, dzięki czemu w klubie panuje przyjazna atmosfera. Zdradzę wam, że na dalszy etap zaplanowałam niespodziankę, ale szczegóły na razie pozostaną moją słodką tajemnicą ;)

To dopiero początek, a ja już widzę potężny potencjał w tych dziewczynach! Są naprawdę świetne! Coś czuję, że wszystkie osiągną niesamowite efekty.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...