wtorek, 12 sierpnia 2014

Krótki rachunek sumienia

Żyj tak, jakbyś miał umrzeć jutro. Ucz się tak, jakbyś miał żyć wiecznie.

Czy ten dzień przybliżył mnie do celu? 
a) TAKso keep going
b) NIEzmarnowałam czas
W tym momencie nie ma dla mnie nic bardziej motywującego niż ten niezwykle krótki rachunek sumienia pod koniec dnia.



13 komentarzy:

  1. Krótki, ale dający ważną odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  2. jeśli się nie mylę, to pierwsze zdjęcie jeszcze z nauki na studiach jest. jeśli mogę zapytać- nie żałujesz że zrezygnowałaś? wybierasz się w tym roku na jakieś studia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, czyżbyśmy mieli tu stałego czytelnika bloga :)?

      Nie żałuję, bo wierzę w przeznaczenie. Dzieje się to, co ma się dziać. Tęsknię za białym kitlem, mikroskopami i laboratoriami, ale cóż zrobić... Widocznie tak miało być :) A co do powrotu na studia, jeśli nie w tym roku, to w następnym. Się jeszcze okaże. Na pewno wspomnę na blogu.

      Usuń
  3. Nie ma jak konkretnie i na temat;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też robię sobie codzienne podsumowanie i szlak mnie trafia jak wychodzi, że jednak zmarnowałam czas. To daje mi kopa na następny dzień, bo wolę widzieć V niż X ;) Zresztą takie coś pozwala na bieżąco wprowadzać zmiany do planu treningu, monitorować postępy i swój organizm. Kiedyś tego nie robiłam i nie wyszło mi to na dobre...

    OdpowiedzUsuń
  5. Co studiowałaś? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jakie były twoje odczucia dotyczące tego kierunku?

      Usuń
    2. To kierunek dla prawdziwych naukowców, którzy nie jedzą, nie śpią, nie spotykają się ze znajomymi, tylko siedzą przy książkach i robią przeróżne badania. Dosłownie, bez żadnej przesady. To było to czego chciałam, podobał mi się ten kierunek, ale cholera... za dużo (właściwie wszystko) musiałam dla niego poświęcić.

      Usuń
    3. Rozumiem. Sama myślałam o tym kierunku, ale twoja opinia potwierdziła moje przekonania. A teraz zamierzasz powrócić na studia? Jakieś nowe plany, inny kierunek? Ciekawi mnie to, bo sama będę musiała podjąć ciężką decyzję, co do wyboru kierunku, a zupełnie nie wiem, co będzie dla mnie najlepszym rozwiązaniem.

      Usuń
    4. Tak jak pisałam wyżej - jeśli nie w tym roku, to w przyszłym wrócę na studia. Wszystko się jeszcze okaże.

      Usuń
  6. Ja mam kilka celów, a w zasadzie obszarów, w których się rozwijam i każdego dnia staram się zrobić coś, cokolwiek, jakiś krok do przodu przynajmniej w 3 z nich :)

    Ale najbardziej nie lubię zmarnowanych dni. Chociaż nie mam wyrzutów sumienia, jeśli jest to fajnie spędzony czas, na przykład ze znajomymi.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...