sobota, 10 maja 2014

A pod projektem niespodzianką krył się...

nowe wyzwania, zdrowa rywalizacja, zadania grupowe i indywidualne, wsparcie 24/7, pomoc w dobieraniu diety i treningu, pomysły na zdrowe posiłki, fit niespodzianki i wiele, wiele więcej...
Grupa blisko pięćdziesięciu dziewczyn w różnym wieku, które ostatecznie zadeklarowały swój udział w projekcie, zostały członkami Klubu Fitholika. Przez cztery tygodnie, począwszy od 5 maja, będzie toczyć się między nimi rywalizacja o miano Miss Fit. Zdobędzie je dziewczyna, która najlepiej poradzi sobie z klubowymi zadaniami. Po zakończeniu projektu na blogu pojawią się zdjęcia before&after wraz z wymiarami, przepisem na sukces oraz krótkim wywiadem z osobami, które zajmą najwyższe miejsca.

Siedzibą klubu jet zamknięte forum, do którego dostęp mają tylko klubowiczki. Projekt skierowany jest głównie do początkujących, ale w ekipie są również średnio-zaawansowane i zaawansowane osoby. Każda z nas daje coś od siebie. Ja ze swojej strony oferuję pomoc w układaniu treningu oraz diety. Strasznie podoba mi się to, że dziewczyny niemal natychmiastowo złapały ze sobą kontakt, dzięki czemu w klubie panuje przyjazna atmosfera. Zdradzę wam, że na dalszy etap zaplanowałam niespodziankę, ale szczegóły na razie pozostaną moją słodką tajemnicą ;)

To dopiero początek, a ja już widzę potężny potencjał w tych dziewczynach! Są naprawdę świetne! Coś czuję, że wszystkie osiągną niesamowite efekty.




29 komentarzy:

  1. Nie zgłaszałam się, bo myślałam, że tylko dla początkujących, a tu niespodzianka, ech :)
    Powodzenia dla dziewczyn!

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia! Chętnie zobaczę rezultaty:)

    OdpowiedzUsuń
  3. To nie dla mnie,ale powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale świetny pomysł :-) jestem ciekawa efektów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Już nie mogę się doczekać kiedy pokażesz efekty pracy dziewczyn :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja? :(
    Oczywiście trzymam kciuki za Dziewczyny! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. tak jak pisałam w mejlu, już teraz czekam na drugą edycję!

    OdpowiedzUsuń
  8. A można jeszcze się zgłaszać?:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że się nie załapałam :<

    OdpowiedzUsuń
  10. pomysł rewelacyjny!! trzymam kciuki za dziewczyny :D

    OdpowiedzUsuń
  11. super pomysł ;)
    A będą kolejne edycje ? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę,że tak, ale jeszcze niczego nie obiecuję na 100% :)

      Usuń
  12. o kurde meegaa niespodzianka:)

    OdpowiedzUsuń
  13. genialny pomysł, jestem ciekawa ich postępów. Fajnie, że w ten sposób motywujesz :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Strasznie żałuję, że tak późno zorientowałam się o projekcie ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem tegoroczną maturzystką i w momencie gdy ogłaszałaś projekt byłam totalnie zaabsorbowana sprawami maturalnymi. Strasznie żałuję, że nie wezmę udziału w nim. Mam nadzieję, że szybko zorganizujesz II edycję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale Cię rozumiem! Matura wymaga pełnego zaangażowania skupienia... Zdradzę Ci jednak w tajemnicy, że wśród klubowiczek mimo wszystko są również tegoroczne maturzystki :)

      Usuń
    2. Wstyd się przyznać ale przez maturę całkowicie zaniechałam ćwiczenie i diete. Skutek: + 5 kg. jest połowa maja, mam jeszcze dwa egzaminy przed sobą i w dalszym ciągu brakuje mi energii. Jak to przeczytałam to liczyłam, że dzięki Twojemu projektowi wreszcie "rusze tyłek" i cos ze sobą zrobie. Mam nadzieję do czasu jak zorganizujesz II edycję ja wrócę już na "dobrą drogę" i nie przegapie szansy. Trzymam kciuki za powodzenie projektu!!

      Usuń
    3. co :O? +5 kg w ciągu dwóch tygodni? wiesz co... to jest chyba fizycznie niemożliwe :|

      powodzenia na dalszych egzaminach :)

      Usuń
    4. Nie dwa tygodnie, cały rok szkolny :D

      Usuń
    5. Aaa no chyba, że tak :D Myślałam, że chodzi tu o czas od rozpoczęcia matur :P

      Usuń
  16. Witaj Sav. :) Powiedz proszę jak sfera Twojego rozwoju poza fitnessowo-dietetycznego? Jakie plany odnośnie studiów, czy przygotowujesz się do października, nadal uczysz się we własnym zakresie języków i biologii, fascynujesz medycyną, a może się na nią wybierasz?:> Brakuje mi tego typów postów i to bardzo bardzo, bardzo! :) Pozdrawiam Cię ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może w najbliższym czasie pojawi się post tego typu, ale nic nie obiecuję :) Mogę jednak Cię zapewnić, że nadal jestem sobą i szlifuję języki, szperam w medycznych nowinkach i podczytuję biologiczne książki :) Na medycynę się co prawda nie wybieram, ale października wyczekuję z wielką ekscytacją :)

      Usuń
    2. Również czekam na odrobinę prywaty. To bylo inspirujące :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...