poniedziałek, 10 lutego 2014

Skok wagi z dnia na dzień? Spokojnie, nie przytyłaś

Wszyscy doskonale wiemy, że kilogram tłuszczu to 7000 kalorii, a dzienne zapotrzebowanie (BMR - Basal Metabolic Rate, czyli podstawowa przemiana materii; ilość energii potrzebna do utrzymania organizmu przy życiu) dla młodej kobiety oscyluje wokół 1500 kalorii (oblicza się je indywidualnie, ale można przyjąć standardową wartość). Powiedzmy, że dziś na wadze zobaczyłaś kilogram więcej i nie masz pojęcia, skąd taki skok z dnia na dzień. Jeśli wczoraj nie pochłonęłaś przynajmniej 8500 kalorii, NIE PRZYTYŁAŚ tego cholernego kilograma nawet jeśli zjadłaś więcej niż zwykle. Skąd taka konkluzja?
Już tłumaczę...


W ciągu doby spalisz 1500 kalorii nawet jeśli cały dzień będziesz tylko leżeć i pachnieć. Jeżeli poświęcisz na trening 30 minut, pozbędziesz się plus minus 200 kalorii (oczywiście, to tylko liczba poglądowa, bo dużo zależy od rodzaju i intensywności treningu, a przede wszystkim od wieku i wagi danej osoby). Biorąc pod uwagę fakt, że ciężko spędzić calutki dzień w bezruchu, trzeba dodać jeszcze kalorie spalone na zwykłych czynnościach, jak chodzenie, mówienie, itd. Po zsumowaniu otrzymujemy około 1800-2000 kalorii na dzień. To właśnie tyle bez problemu możesz zjeść i nie bać się o nadprogramowe centymetry w biodrach. Czysta biologia i matematyka. Pisałam już o tym przy okazji >tego< posta.

Niestety osoby, które się głodzą (a według literatury specjalistycznej, każdy jadłospis poniżej standardowego BMR, czyli tych 1400-1500 kalorii, to już głodówka), mają wolniejszy metabolizm na własne życzenie. Dlatego tak ważne jest, by nawet będąc na diecie odchudzającej, pamiętać, że jedzenie nie jest naszym wrogiem a wręcz sprzymierzeńcem. Ale to tak tylko na marginesie.

Skoro bez względu na wszystko każdego dnia jesteś na minusie o przynajmniej 1500 kalorii, a dodatkowy kilogram tłuszczu wymaga 7000 kalorii na plusie, by przytyć właśnie o tyle potrzebujesz aż 8500 kalorii. Logiczne, prawda?

Skąd zatem ta wyższa cyfra na wadze, skoro tak naprawdę nie przytyłaś? 
Odpowiedź jest prosta. Twój układ pokarmowy nie zdążył jeszcze poradzić sobie z trawieniem i najzwyczajniej w świecie to zawartość jelit (lub/i żołądka) jest odpowiedzialna za ten nagły skok. Nie da się też ukryć, że wszystko co jesz, wpływa na zatrzymywanie płynów w organizmie i jest to zupełnie normalne, że czasem nasza waga przechodzi wahania. W żadnym wypadku nie jest to skutek złej diety.

! Zanim się załamiesz, pomyśl  najpierw (a w zasadzie policz) czy faktycznie masz powód :)
Jest takie powiedzenie, że nie przytyłaś w jedną noc, więc nie możesz oczekiwać, że schudniesz w jeden dzień. Jak widać, to działa również w drugą stronę.

36 komentarzy:

  1. A mi waga skacze nawet o 1-2 kilo! Zdarza się właśnie, a przed miesiączką mój rekord to prawie 4 kilogramy, masakra :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie zatrzymanie wody często skutkuje taki wahaniami więc to całkiem normalne. Poza tym organizm to ciągły mechanizm który pracuje 24h na dobę więc wiadomo że są takie skoki,czy wahania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zanim się załamiesz, przeczytaj przed porannym ważeniem najpierw tego posta :) Niestety ja czasami robię się zielona na nagły skok wagi, ale o świcie człowiek nie myśli rozsądnie :P

    OdpowiedzUsuń
  4. rozważałaś może dietetykę jako kierunek studiów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście :) To jeden z dwóch kierunków, o których w tym momencie myślę najpoważniej.

      Usuń
  5. Też mi się zdarza mieć wahania o 1, 2 kg choć ważę się zawsze rano o tej samej porze przed śniadaniem. O czasie przed miesiączka to już nie wspomnę - organizm zatrzymuje wodę i zbiera siły na miesiączkowanie :/

    OdpowiedzUsuń
  6. świetnie napisane :) osobiście nie wiem, czy waga mi się waha, bo jej nie mam, a więc się nie ważę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Też jestem zdania, że waga nie jest nam potrzebna, mamy lustro i ubrania:)
    Kiedyś miałam jeszcze większe wahania wagi i kupiłam spodnie w trakcie okresu, które kilka dni po okazały się być ponad rozmiar za duże.

    OdpowiedzUsuń
  8. dziękuję za ten wpis ; ) będę sobie o tym zawsze przypominać w chwilach kryzysu!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dlatego w sumie nie lubię się warzyć. Kilogram więcej zawsze budzi jakąś tam trwogę niestety. Zdecydowanie bardziej wolę centymetr ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Potrzebowałam, żeby trafić na taki post. Dzięk ! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ufff dlatego najlepiej nie ważyć się codziennie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ oczywiście, masz zupełną rację, dlatego (szczególnie osoby ćwiczące!) lepiej WCALE się nie ważyć, a mierzyć. Kilogramy kilogramami, ale to efekty wizualny się liczy, kilogramy nie są istotne.

    OdpowiedzUsuń
  13. Czy to możliwe żeby podczas miesiaczkowania przytyc aż 4 kilogramy to jakas masakra!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy skok wagi jest równoznaczny z przytyciem samym w sobie. Nie zawsze gdy waga się zmienia, zmieniają się również nasze wymiary i skład ciała (procent tłuszczu, mięśni, wody).

      Nie da się przytyć wodą - a to właśnie się dzieje podczas okresu. Nasz organizm zatrzymuje wodę, a w efekcie tego stajemy się nabrzmiałe (nasze obwody rosną), więc i waga rośnie. Ale to TYLKO woda, nie tłuszcz. Co innego jeśli w ciągu tych przykładowych 5 dni miesiączkowania pochłania się niebotyczne porcje jedzenia (wiadomo, hormony szaleją)... Wtedy oprócz wody, może zawiązać się tkanka tłuszczowa z nadmiaru kalorii.

      Usuń
  14. Tak się cieszę, że przeczytałam to :') Już byłam załamana 1.5kg dodatkiem do mojej wagi, pomimo wczorajszego treningu i zjedzonych max 1600kcal. Mam nadzieję, że za tydzień będzie znów w porządku.

    OdpowiedzUsuń
  15. To co zostało tu napisane jest bardzo motywujące... Dziękuję :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam pytanie bo w jeden dzień waga urosła mi aż 2 kg czy mam się czymś przejmować? Czy mogę dalej jeść?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy możesz dalej jeść? Oczywiście! Wręcz powinnaś.

      Jeśli dnia poprzedniego zjadłaś za dużo i były to pokarmy w większości węglowodanowe lub/i słone, waga rzeczywiście mogła wzrosnąć aż o te 2 kg. Kolejnego dnia wróć do odpowiedniej dla Ciebie kaloryczności, pij dużo wody i wszystko powinno się unormować.

      Usuń
  17. Co mi da picie dużo wody? Jak po wodzie waga rośnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieprawda, nie rośnie. Gdyby rosła, wszystko co napisałam w powyższym poście nie miałoby sensu.

      Usuń
  18. To po ilu dniach waga się unormuje gdy wypije w jeden dzień 3 litrybwody jak wieczorem ważę 4kg więcej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moment, uściślijmy. Ten skok wagi, o który pytasz od pierwszego komentarza w tej rozmowie, polega na tym, że zważyłaś się rano, a gdy tego samego dnia zważyłaś się wieczorem było więcej? Takie skoki są kompletnie normalne i fizjologiczne. Te dodatkowe kilogramy to ciężar tego co wypiłaś, zjadłaś i tego co masz w pęcherzu i... odbytnicy. Serio :)

      Usuń
  19. Czyli mam sięgnie martwić niczym jak waga z dnia na dzień rośnie? Zjadłam max 2000kcal dziennie. A mam jeszcze pytanie po ilu dniach ta waga wróci do normy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porównywanie wagi z rana do tej z wieczora nie jest skokiem wagi z dnia na dzień. To przecież ten sam dzień :)
      Jeśli jesteś ogólnie zdrowa, nie ma się czym martwić. A norma to pojęcia bardzo względne. Waga waha się nawet do 2 kilogramów na plus lub minus i to ciągle jest postrzegane jako coś normalnego.
      Dlaczego tak dokładnie śledzisz wagę?

      Usuń
  20. Ja mimo ćwiczeń 6 razy w tyg około godziny mam ciągłe wahania wagi. Jednego dnia rano mam wage 71 a drugiego już 71,5.Strasznie mnie to martwi bo ćwicze,mam diete o niskim ig a mimo to waga rośnie i ciężko mi potem znów to zgubić.Poza tym dziwi mnie jeszcze jedna rzecz,schudłam już 9 kg a cm ubyło może 1-2.. Jak to możliwe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby mieć pewność swoich słów, musiałabym poznać Cię lepiej (mam tu na myśli bardziej szczegółowy wywiad żywieniowo-lekarski), ale mam pewne podejrzenia, że Twoje wahania wagi mogą być spowodowane tym, że po prostu się przemęczasz. Co za dużo to niezdrowo. Ćwiczenia 6 razy w tygodniu wcale nie przyśpieszą efektów, wręcz przeciwnie - mogą je skutecznie blokować i nie mówię tu o przetrenowaniu. Wahania wagi na przestrzeni kilku dni są normą - dlatego tyle mówi się o tym, że nie warto ważyć się częściej niż raz w tygodniu. A fakt, że przy - 9 kg poubywało Ci tylko po 1-2 cm z obwodów może świadczyć o tym, że Twoja dieta była (jest?) źle skomponowana, co w połączeniu ze źle dobranymi treningami sprawiło, że zamiast tracić z tłuszczu, traciłaś z innych surowców. Takie mam właśnie obawy. Niemniej tak jak wspominałam wcześniej, by mieć 100% pewności, musiałabym poznać Cię lepiej :)

      Usuń
  21. Dzien dobry:) bardzo martwią mnie moje skoki wagi w ciągu dnia np.1-2kg. Wiem ze moim bledem jest to ze waze się kilka razy dziennie. Gdy wchodzę na wage rano na czczo ,po opróżnieniu pęcherza moczowego waga mnie satysfakcjonuje natomiast wchodzę na wage tez na czczo ale np.po pol godziny to moja waga pokazuje już inaczej np.pierwszy raz się wazylam i było 70.5kg a za pol godziny jest 70.9kg? Dlaczego tak jest ? Jestem po prostu zalamana i ,,uzalezniona,, od wazania się kilka razy w ciągu dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieje się tak, bo jesteś fizjologicznie aktywna :) To jest całkowicie naturalne i normalne, że waga zmienia się w ciągu dnia. Jesz, pijesz, trawisz, produkujesz wydzieliny i wydaliny - to wszystko wpływa na zmiany kilogramowe. Natomiast to, że Twoja waga pokazała +/- 0,5 kg nie zmienia Twojego wyglądu. To tylko liczba :)

      Usuń
  22. Witam:) jestem w 34,5tygodniu ciąży. Na samym początku zachodząc w ciaze wazylam 90,1kg przy wzroście 159cm(czyli miałam bardzo dużo nadwagę ). Od samego początku do 15.12(bo wtedy bylam u mojego lekarza)schudłam 18,6kg i wtedy wazylam 71,5kg. Bardzo się z tego ciesze ze udało mi się az tyle schudnąć. Ale wazenie się kilka razy dziennie to jest już u mnie norma. Ledwo zobaczę ze moja waga jest wieksza np.0,5-1kg to już jest to dla mnie sygnal ze za dużo zjadłam (chociaż jem jeden posiłek dziennie) i potem już nie jem wogole ,bo chce aby ta waga była jeszcze nizsza niż była wcześniej. Chciałbym się zapytać czy uda mi się zachować ta wage po porodzie czy waga od razu skoczy do góry? Martwie się bo nie chce wazyc już tyle ile wazylam. Mój lekarz mowil ze po porodzie powinnam jeszcze schudnąć ok.7kg bo ,,wszystko,, wazy np.dziecko,lozysko ,wody płodowe itd. Wiem ze to nie jest kacik porad dla mam w ciąży ale mi przedewszystkim chodzi o moja wage . Z góry dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak można jeść jeden posiłek dziennie ? I to w ciąży... Nie jedząc na pewno nie schudniesz a wręcz przeciwnie ! 5-6 mniejszych posiłków w ciągu dnia w równych odstępach czasowych powinno być !!

      Usuń
  23. Dzień dobry! Wreszcie ktoś mądrze coś napisał w "internetach ".A jak to jest podczas przeziębienia? Czy organizm też magazynuje wodę/tłuszcz /energię? Niepotrzebnie skreślić. :-) Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. A co jesli chodzi o wymiary w tali czy biodrach rano wymiary wynosiły o 2cm mniej niz wieczorem dlaczego czy to tez woda czy moze zle sie mierze a wspomne ze byłam na diecie w tym czasie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest praktycznie ta sama sytuacja :) ta (między innymi) woda nie jest przecież bez objętości :)
      plus wieczorem mięśnie mogą być bardziej napompowane krwią i tlenem, jeśli byłaś aktywna w ciągu dnia

      Usuń
  25. Polecasz jakas literature w tym temacie? Mam problemy z odzywianiem, jem mniej niz 1000kcal, waga mi skacze do gory, a co za tym idzie wpadam w panike i jem Mniej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rozregulowany metabolizm. Zgłoś się do dobrego dietetyka, by pomógł Ci z tego stopniowo wyjść tak, żebyś jednocześnie nie przytyła. Dalsze spożywanie tak niskich podkładów energetycznych (i tym samym odżywczych) może spowodować gorsze konsekwencje zdrowotne niż tylko kilka kilogramów na plusie.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...