środa, 12 lutego 2014

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - wyzwanie czytelnicze na 2014 rok

Przeglądając wczoraj blogosferę, zupełnie przypadkiem wpadłam na świetne wyzwanie czytelnicze. Od razu wzbudziło moje zainteresowanie! Nigdy wcześniej nie spotkałam się z podobną akcją, dlatego bez wahania postanowiłam się nim z wami podzielić. 


Zasada jest prosta: czytamy książkę, następnie mierzymy grubość jej grzbietu, zapisujemy i sumujemy. 
...celem jest wynik równy naszemu wzrostowi.  

Przyznaję, jest to potężne wyzwanie dla zwykłego śmiertelnika, który po prostu lubi spędzić wieczór z dobrą książką, czyli dla kogoś takiego jak ja, ale jak to mówią if it doesn't challenge you, it won't change you :)

Wyzwanie trwa od 1 stycznia do 31 grudnia 2014. Dołączyć może każdy i to w absolutnie dowolnym momencie. Liczą się wszystkie przeczytane w tym roku książki (czyli np. te ze stycznia nie przepadną tylko dlatego, że dołączyłeś do wyzwania miesiąc później). Jedyne co trzeba zrobić to dopisać się do listy przez formularz (link poniżej, zajmuje to dosłownie 10 sekund) i wkleić baner na swojego bloga (nie dotyczy osób, które bloga nie posiadają). 

Zachęcam, polecam i zapraszam!
Ktoś ma ochotę dołączyć :)?


http://bookznami.pl/przeczytaj-tyle-ile-masz-wzrostu/ - kilka rad odnośnie wyzwania, przelicznik pozwalający oszacować, ile książek przypadnie na twój wzrost, a przy okazji podstrona naprawdę dobrego bloga godnego uwagi!

***

31 komentarzy:

  1. Świetny pomysł! Uwielbiam czytać :) Chętnie bym się dołączyła, ale co jeżeli czytam e-booki? :D Jak tu cokolwiek zmierzyć? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod koniec posta zamieściłam link do bloga bookznami.pl Znajdziesz tam przelicznik - wpisujesz ilość stron, a kalkulator szacuje jakiej grubości byłaby ta książka w tradycyjnej formie :)

      Usuń
    2. oo, musiałam przeoczyć, dzięki bardzo! zatem dołączam się do wyzwania :)

      Usuń
  2. Fajna sprawa, ale czytam e booki:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale na stronie jest przelicznik dla ebooków. :)

      Usuń
  3. Ale super inicjatywa! ;) Chyba dołączę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialna inicjatywa :) Ja już na początku roku dołączyłam, ale przeraża mnie lekko moje 168 cm :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie moje 170 cm też przeraża. Niby do wyzwania dołączyłam, ale bardzo niepewnie i bojaźliwie :P

      Usuń
  5. Bałam się, że chodzi o liczbę :D Ale.... gdyby nie mój licencjat... pomysł bardzo imponujący :) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale fajny pomysł,nie słyszałam jeszcze o czymś takim:) Sama ostatnio trochę czytam więc pomyślę nad tym:)

    OdpowiedzUsuń
  7. A no właśnie ja też trafiłam na to wyzwanie kilka dni temu i działam! Mol książkowy ze mnie, ale nie wiem czy aż taki, więc cóż...zobaczy się :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaki świetny pomysł! Jako, że jestem książkoholiczką chętnie dołączam do wyzwania ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak przeczytam lekturki do maturki to też się dołączę ;p Bo nie chcę wliczać lektur, one nie uczą x)

    paleblueme.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. W pierwszej chwili myślałam, że chodzi o ilość książek, ale jednak o grzbiet. A co jeśli ktoś czyta e-booki??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest specjalny przelicznik. O tutaj: http://bookznami.pl/czytaj/policz.html :)

      Usuń
  11. Wow spore wyzwanie przeczytać 85 książek w roku !!! A ja mam jeszcze tyle innych postanowień :O
    POwodzenia !!!

    OdpowiedzUsuń
  12. 84 książki...na tegorocznym koncie dopiero trzy:) Ciekawe tylko jak będę do tego wyzwania wliczać audiobooki:)

    OdpowiedzUsuń
  13. jak będę miała za sobą maturkę to czemu nie:) czyli mierzę grzbiet każdej książki i sumuję aż wynik będzie równy mojemu wzrostowi?:) no ciekawe kto wpadł na taką koncepcje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! :) Jeśli uda Ci się przebić swój wzrost, to tym lepiej! :D

      Usuń
  14. Ciekawy pomysł :) Tylko nie wiem czy nie zapomnę mierzyć książki ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Już dołączyłam, ale stronka przydatna, bo się zastanawiałam jak zmierzę e-booki:D

    OdpowiedzUsuń
  16. O takim wyzwaniu jeszcze nie słyszałam, ale na pewno motywujące. Tylko ciężko znaleźć czas na przeczytanie tylu książek... Ale jak coś się kocha, to i czas się na to znajdzie! :)
    Powodzenia w czytaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Co roku postanawiam czytać więcej... ale to wyzwanie mnie chyba przerośnie :) Ale ogólnie fajny pomysł!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...