niedziela, 17 lutego 2013

Nauka: w jaki sposób Savannah robi notatki cz. I

Uważam, że umiejętne zrobienie notatek znacznie skraca czas (a nawet całkowicie eliminuje!) nieprzyjemnego "kucia na blachę", a więc tego, co w nauce zazwyczaj najbardziej odstrasza. 


1. Na początek przeczytać materiał w całości.
2. Ołówkiem (lub kolorowym zakreślaczem) podkreślić lub otoczyć w kółka najważniejsze informacje.
3. Streścić wcześniej zaznaczone informacje na kolorowych karteczkach.

W ten sposób spotykamy się z tą samą partią materiału trzy razy z rzędu, ale w nieco innych sytuacjach - to sprawia, że uczymy się mimowolnie. Im więcej kolorów, tym nasz mózg łatwiej zapamięta informacje. Różnorodność jest kluczem. Następnie wystarczy zrobić sobie chwilę przerwy, a po około 10 minutach po prostu przeczytać notatki. Sami zauważycie, że naprawdę sporo zostanie w waszej głowie!

27 komentarzy:

  1. jejku, bloga obserwuję od niedawna a już go uwieeeeelbiam! masz świetne posty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dokladnie tak samo robie:) i w moim przypadku jest to najlepsza metoda:)

    OdpowiedzUsuń
  3. spadłaś mi z nieba z tą notką, mam nawał testów po feriach, już wiem, jak ogarnąć materiał przed nimi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na prawdę- karteczki kolorowe to najlepsze co może być :)
    Czuję Savi, że maturę zdasz na 200% ;):*
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  5. Notatki wygladaja przeslicznie:) i zapewne to motywuje, by ponownie zajrzec do ksiazki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Metoda jest świetna, ja sama zawsze przepisuję notatki z wykładów lub książek na osobną kartkę pisząc tylko to co najważniejsze i swoimi słowami, by łatwiej było zapamiętać. Też wszystko zależy od przedmiotu, bo cieżko się tak nauczyć matematyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. genialny post! Nie miałam pojęcia jak uczyć się biologi... Świetne! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam jeszcze pytanko :) Jeśli uda Ci się spełnić Twój cel matura powyżej 80% opowiesz nam jak się do niej przygotowywałaś? Ile czasu dziennie jej poświęciłaś, kiedy zaczełaś arkusze, jak często powtarzałaś materiał? Jako podsumowanie celu? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaaasne :) nie ma problemu... o ile zdam ;)

      Usuń
    2. Jak nie Ty to kto? :D Trzymam kciuki! :)

      Usuń
  9. Wow jak kolorowo i przejrzyście. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Robię w podobny sposób, choć mnie kolorowo.bWłaśnie często czytam ostatnio o tym,że takie kolorowe podkreślanie nas rozprasza i przyznam,że faktycznie - odkąd podkreślam tekst ołówkiem,to jakoś szybciej mi wchodzi. Poza tym ja bym nie mogła mieć tak poprzyczepianych notatek wszędzie - uwielbiam porządek i minimalizm :D Ale to wiadomo, każdy ma swoją metodę. :D

    Powodzenia na maturze:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Notatki prezentują się bardzo interesująco. Także staram się, aby wszystko było napisane przejrzyście, wtedy nauka od razu staje się przyjemniejsza. Trzymam kciuki za zdanie matury :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. szkoda, że nie pisałaś tego rok temu i szkoda, że ja rok temu nie byłam zainteresowana tematyką samorozwoju ;) maturę mam za sobą, częściowo, bo matematyka skopała mi zadek niczym zawodowy fajter. w maju czeka mnie powtórka, ale też nie wiem czy dam radę.
    obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja się uczę pisząc notatki, oczywiście są kolorowe :) zazwyczaj jeśli naprawdę sie przyłożę to nie ma problemu z 5 czy nawet 6 (ale to tylko z historii takie cuda :( )

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze robisz! Ja karteczki stosuje w pracy i nie dość, że niczego nie ominę to jeszcze miło się patrzy! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne, w czasach liceum uczyłam się przy pomocy podobnego "systemu", dziękuję za odświeżenie sprawdzonego sposobu i wprowadzić na studiach! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. To jest bardzo dobra metoda i stosowałam ją w liceum ucząc się np. na kartkówkę z języka polskiego, geografii czy biologii :) Niestety na studiach jest za dużo materiału, a notatki z wykładów to najczęściej same istotne informacje i trzeba by zakreślić cały tekst (czyli zamoczyć go w farbie :P), ale jakieś krótkie informacje pozwalające szybko skojarzyć materiał bardzo chętnie zaznaczam na karteczkach post it:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie dość, że robisz notatki to jeszcze puzzle układasz ;) *śmiech*
    Notatki są naprawdę przejrzyste i bardzo dobrze wykonane, sam chciałbym mieć umiejętność robienia takich. Z takimi no tatkami to gwarantowane 100% na biologii.

    OdpowiedzUsuń
  18. Podoba mi się ta tablica. Widzę, że zdajesz biologię... a ja stawiam na historię, chyba jest tak samo trudna.
    Tak w ogóle tu Olik czy jak ja tam się zwałam... tym razem na blogspocie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mój chłopak ma w nosie maturę. twierdzi, że jest zdolny i da sobie radę. Nie podważam jego zdolności, ale zmotywowałam go do jakichś powtórek o.o podrzucę mu pomysł z karteczkami. może się skusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Teraz mam do nadrobienia 2 tyg. szkoły więc akurat sprawdzę ten sposób.;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dlaczego Ty nie pisałaś bloga jak ja zakuwałam na studiach jak szalona? (tzn. nie jak szalona, ale próbowałam się uczyć czasem, co średnio mi wychodziło ogólnie... no ale nie miałam żadnego systemu). Życie byś mi uratowała tym postem :)

    Pozdrawiam!
    Żelikowska

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem na biol-chemie i sposób z karteczkami jest naprawdę świetny! Wcześniej robiłam sama taką wieeeelką tabelę porównawczą - ewolucji wszystkich układów zwierząt i powiem tak - roboty strasznie dużo ale zapamiętuje się mnóstwo i przejrzyście widzi się jak owe układy się zmieniają. W każdym razie dzięki za metodę ^^

    OdpowiedzUsuń
  23. będzie część 2 czy jest taki post a nie zauwazylam go ? :D
    ~ M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miał być, ale do tej pory go nie ma :< jakoś tak wyszło...

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...