sobota, 2 lutego 2013

Cytaty z prywatnego pamiętnika panny Grey cz. II; wojownicza obsesja

Mam obsesję wojownika. Jeśli walczysz, wygrywasz i jesteś zwycięzcą; jeśli stracisz czujność choć na chwilę, poddasz się albo nie dasz z siebie 200% - przegrywasz i idziesz na dno. Proste i logiczne. W moim życiu dosłownie wszystko podlega tej filozofii, a mantra, którą powtarzam sobie w myślach w trudnych chwilach brzmi:
"I'm a fighter, I'm a soldier, I'm Savannah."

Wojownicy są zawzięci i zdeterminowani; wiedzą, czego chcą i dążą do tego za wszelką cenę; wykorzystują każdą szansę, nawet tą najmniejszą; przekraczają własne granice, pokonują swoje słabości i czerpią z tego przyjemność; są nieustraszeni, nie boją się wyzwań; wierzą, że nie ma rzeczy niemożliwych, zawsze stawiają czoła przeciwnościom losu, nie poddają się nigdy.

Powiedz mi, że czegoś nie potrafię, a ja nie odpuszczę póki nie udowodnię, że jesteś w błędzie. Powiedz mi, że jestem za słaba, a automatycznie uruchomi się tryb wojownika i dodatkowe pokłady energii pójdą w ruch. Powiedz mi, że zwariowałam, a ja przyznam Ci rację ; ).

Nawet nie wiecie, jak ta wojownicza obsesja pomaga mi w treningach... i w sumie nie tylko - odkąd walczę, żyję swoim wymarzonym życiem.
"To czas, by zacząć żyć życiem, które zawsze sobie wyobrażałam."
(25 stycznia 2012)

"Błędy są dowodem na to, że próbowałam, więc to nic złego, jeśli czasem stracę równowagę."
(5 marca 2012)

"Głośna syrena, wszystko pulsuje krwistą czerwienią i te wielkie trzy litery
N I E,
ale ja mówię tak."
(31 marca 2012r)

"Nic nigdy nie jest tylko białe albo tylko czarne. Gdzieś zawsze jest szara strefa, dlatego mimo, że więcej w tym momencie jest negatywnych emocji, jest w tym coś dobrego." (21 kwietnia 2012r) 

"Ja żyję moim wymarzonym życiem, a Ty siedź nadal na dupie i narzekaj. Nic samo do Ciebie nie przyjdzie. Nikt Ci nie pomoże. Masz to, na co sobie zapracowałaś/eś sam/a. 
Prawda jest taka, że stać Cię na wiele. Po prostu wolisz pójść na łatwiznę i powiedzieć "to dla mnie za trudne". Skąd ta pewność? Kiedyś byłam taka sama. Dziś zdobywam szczyty gór własnych granic, sprawiając, że znikają. Nie ma granic. Dla mnie nie ma już limitów. Mogę wszystko! Bo wierzę w siebie." ( maj 2012r)

"Zamknęłam na chwilę oczy i pomyślałam: Bądź odważna, przekrocz granicę, będziesz dumna."
(30 września 2012)

"Idę w zaparte. Zły dzień? Uśmiech zniknął? Coś podpowiada, żeby przestać jeść? Zamknąć się w pokoju? Przestać żyć? NIE! Nie. Nie. Bo wiem, że jeśli będę poddawać się w takich momentach, nigdy nie osiągnę celu. Jest ciężko, fakt, ale czy to znaczy, że mam odpuścić? Po co wybierać krok w tył, skoro mogę zrobić krok do przodu? Wygram z tym teraz, to następnym razem będzie mi łatwiej. Więc robię dobrą minę do złej gry w nadziei, że wystraszę tym kłopoty. Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni." (maj 2012)

"Uświadomienie sobie, że wszystko zależy ode mnie, było najlepszą rzeczą, jaka mnie spotkała. Skoro wszystko zależy ode mnie, moje życie może być takie, jakie ja chcę, żeby było! To takie proste... Nieważne, co inni myślą - ważne jest, co ja myślę o sobie. Nieważne, czego inni ode mnie oczekują - ważne, czego ja oczekuję od siebie. Jeśli ja zaakceptuję siebie, innym też będzie łatwiej mnie zaakceptować. Marzenia są po to, by je spełniać, więc czemu tego nie robimy? Nie mamy możliwości, by je spełniać? Gówno prawda. Szukamy takich wymówek, bo jesteśmy leniwi. Wystarczy wiedzieć, czego się chce i wierzyć." (maj 2012)

16 komentarzy:

  1. Wow. Wzruszyłam się. Na prawdę

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczne. Przepiszę niektóre i powieszę na tablicy korkowej. Będę je czytać codziennie rano i uwierzę, że wszystko zależy tylko i wyłącznie ode mnie!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo motywujący post!!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sukces osiągają tylko silne osobowości z dokładnie wyznaczonym celem i planem realizacji. Tylko silne osoby potrafią przełknąć niepowodzenia i ruszyć dalej - Zdeterminowanie, skupienie na celu, systematyczność i odpowiedzialność to clue samorealizacji. I tego się trzymajmy!

    OdpowiedzUsuń
  5. zapraszam do zabawy:
    http://fashionbyfit.blogspot.com/2013/02/the-versatile-blogger-award.html

    Pozdrawiam!
    Fit
    __________________________
    www.fashionbyfit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, ale nie biorę udziału w tagach :)

      Usuń
    2. No to pięknie... A ja właśnie nominowałam oba Twoje blogi, bo oba uwielbiam, do Liebster Award. Ale trafiłam :P
      No ale trudno. W takim razie wiedz, że Ci, którzy czytają mojego bloga już wiedzą, że ja czytam Twoje i że je doceniam :D

      Usuń
  6. wszystko zaczyna się w głowie. Dlatego tam trzeba sobie wszystko poukładać, żeby wszędzie lepiej szło;)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne te cytaty, aż sobie któryś wydrukuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki, że mnie motywujesz do walki o lepsze jutro. Naprawdę dziękuję Ci. :*

    OdpowiedzUsuń
  9. podziwiam Cię, fajterko. ja to mam czasami ochotę oklapnąć, a waleczności we mnie tyle, co w ślimaku. no chyba, że chodzi o słowa i krzyki - wtedy plasuję się na podium : D ale ale, pracujemy nad sobą : )

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten Twój pamiętnik to istna kopalnia motywacji :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdroszczę takiego samozaparcia !

    OdpowiedzUsuń
  12. Chcemy więcej takich postów! :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...