poniedziałek, 26 listopada 2012

Zdrowe odżywianie kwestią szacunku do samego siebie

Nieustannie słyszę komentarze typu: "Ja to bym tak nie mógł(a) ciągle uważać na to, co jem. Zajmuje to za dużo czasu. Poza tym niezdrowe jedzenie jest takie pyszne!", kiedy zostaję przykładowo przyłapana na pałaszowaniu zdrowego, drugiego śniadania w szkole albo w momencie, kiedy w toku zwykłej rozmowy zdarzy mi się nieświadomie wtrącić coś na temat healthy lifestyl'u. 
Rozumiem, że zdrowy tryb życia nie musi być wielką pasją każdego człowieka na ziemi tak, jak jest moją, ale niezbędne minimum to moim zdaniem poniekąd obowiązek. Chociażby dlatego, że tu przecież chodzi o nasz organizm, ciało, zdrowie, a więc o jakość i długość naszego życia. Tak naprawdę to jest kwestia szacunku do samego siebie, czyż nie? Nasze ciało to świątynia, dom, w którym będziemy mieszkać do końca naszych dni. Czy to nie wystarczający powód do tego, by traktować je należycie i z największą troską? Jesteśmy tym, czym się żywimy. Nasz żołądek to z pewnością nie kosz na śmieci. 

Zdrowa żywność sprawia, że jesteśmy
silniejsi, piękniejsi, szczęśliwsi, mniej podatni na choroby, mamy więcej energii.

Szczerze powiedziawszy osobiście nie widzę różnicy w ilości czasu, którą poświęcam na dbanie o zdrowy jadłospis a wcześniejszym po prostu braniem tego, co było pod ręką (zazwyczaj średnio zdrowe produkty). Poza tym moim zdaniem nie ma nic pyszniejszego niż pożywny, dobrze skomponowany, kolorowy posiłek! Żaden fast food nie jest w stanie mu dorównać!
No i najważniejsze: zdrowy tryb życia daje mega satysfakcję!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...