poniedziałek, 26 listopada 2012

Recenzja: "Alchemik" autorstwa Paulo Coelho, czyli "biblia" optymistów

Po tę książkę sięgnęłam z polecenia Willa Smitha - należącego do grona osób, które mnie inspirują - i wcale nie żałuję. Nie zawiodłam się ani trochę i z czystym sercem mogę ją polecić wszystkim tym, którym ostatnio brakuje wiary w siebie i pozytywnego nastawienia do życia.

"I nieważne było, że karawana musiała czasami zbaczać z drogi, i tak zmierzała zawsze do raz wytyczonego celu. Po pokonaniu przeszkód znowu odnajdowała na niebie gwiazdę, która wiodła ją do Oazy."

"Alchemik" oczarował mnie już od pierwszych stron. Czyta się go szybko i przyjemnie. Nie rozumiem tej całej internetowej nagonki na Paula Coelho. Owszem, opisuje on proste historie prostymi słowami, ale w tym tkwi urok. Jego książki są dla ludzi z wyobraźnią, którzy potrafią czytać między wersami. I taki jest właśnie "Alchemik".

Według mnie ta książka jest naszpikowana symbolami i metaforami, które dzięki nieskomplikowanym przykładom pomagają nam dostrzec te wszystkie proste wartości, które otaczają nas na co dzień. Magia historii młodego pasterza, który stara się podążać za znakami, uczyć się Języka Wszechświata i żyć w zgodzie z Własną Legendą nastraja do działania i przejęcia spraw w swoje ręce. Z każdą przeczytaną stroną wiara we własne możliwości rośnie i rośnie. Właśnie dlatego pozwoliłam sobie nazwać tę książkę "biblią" optymistów. "Alchemik" uczy, jak nie załamywać się w chwilach niepowodzeń, jak wyciągać z nich wnioski, co więcej - uczy widzieć w nich drugie (pozytywne) dno; zdecydowanie wzbudza odwagę do spełniania marzeń i walki za wszelką cenę o to, czego pragniemy.

"Nikomu nie wolno drżeć przed nieznanym, gdyż każdy jest w stanie zdobyć to, czego pragnie i to, czego mu potrzeba."

Jestem pewna, że zajrzę do "Alchemika" raz jeszcze za jakiś czas, ponieważ sprawił, że wróciła do mnie motywacja do samodoskonalenia się, ciężkiej pracy, produktywności i korzystania z życia na 100%. Ponadto pomógł mi ukształtować nieco inne spojrzenie na to, co każdego dnia mnie otacza. Zwykłe rzeczy stały się niezwykłe.

"Zaczął odkrywać wiele nowych rzeczy. Wprawdzie znał już je wcześniej, ale dzisiaj objawiły mu się w nowym świetle, zanim zdał sobie z tego sprawę. Nie zauważał ich dotąd, gdyż był do nich nazbyt mocno przyzwyczajony."

Szczerze polecam tę książkę. Jednak pamiętaj: jeśli czytanie między wersami nie jest Twoją mocną stroną, bardzo możliwe, że Twoje wrażenia będą całkowicie inne. Niemniej sądzę, że każdy powinien zapoznać się z tą powieścią chociaż raz w życiu. Moim zdaniem jest bardzo wartościowa mimo prostych słów, z których została zbudowana. Spróbuj, przekonaj się sam! Bo dlaczego nie?

"- A jakie jest największe kłamstwo świata? - spytał zaciekawiony młodzieniec
- To mianowicie, że nadchodzi taka chwila, kiedy tracimy całkowicie panowanie nad naszym życiem i zaczyna nim rządzić los. W tym tkwi największe kłamstwo świata."

12 komentarzy:

  1. mi się ta książka nie podobała :( może nie rozumiem ukrytego sensu? znam wielu innych autorów, którzy pisząc w podobny sposób lepiej docierają do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że to poniekąd kwestia gustu. przecież to oczywiste, że nie ma takiej książki, która spodobałaby się absolutnie wszystkim :)

      Usuń
  2. czytałam tą książkę i bardzo mi się podoba, potem czytałam pielgrzyma, też był wspaniały do czasu- obowiązkowe lektury szkolne niszczą każdą piękną ksiązkę, a po "przerobieniu" a lekcjach z kochanego Pielgrzyma zostało znudzenie i przesyt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w 100%! Szkoła potrafi zniszczyć dobrą książkę...

      Usuń
  3. Ja kiedyś za szybko sięgnęłam po tę książkę. Miałam może 11-12 lat i chyba wtedy była dla mnie zbyt trudna,bo mi się nie spodobała.Muszę spróbować ponownie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie za szybko. Dobry pomysł z drugim podejściem :)!

      Usuń
  4. Ja się rozczytywałam w Coelho będąc w gimnazjum/liceum, potem mi jakoś przeszło. Mam wrzenie , że autor się wypalił bo "Zahir" i kolejne jego książki to jakaś porażka. "Alchemika" lubię, tak samo "11 minut" i "Weronika postanawia umrzeć". Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Alchemik to jedna z moim lektur uzupełniających, więc prędzej czy później go przeczytam. Szczerze mówiąc nie przepadam za Paulem Coelho. Przeczytałam kiedyś "Weronika postanawia umrzeć" i byłam bardzo zniesmaczona. Za dużo tych głębokich myśli na raz. Czasami miałam wrażenie, że autor wyrzygiwał bez ładu i składu mnóstwo sentencji i aforyzmów.
    Ale Alchemika przeczytam, bo to podobno jego najlepsza powieść. W sumie.. Czemu nie? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli podobał Ci się Alchemik, to polecam jeszczce "Zahira", "Bridę", "Być jak płynąca rzeka", "Nad brzegiem rzeki Piedry usiadłam i płakałam" I OCZYWIŚCIE "Alef".

    Genialne książki i czyta się tak jak Alchemika, lekko, szybko. Ale nie warto się zmuszać jak Ci się nie podoba od początku, bo się do Coelho zniechęcisz. Ale warto napewno do nich zajrzeć. Przeczytałam wszystkie jego książki, więc wiem o czym mówię :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam za sobą tylko dwie jego książki. "Demon i Panna Prym" po co sięgnęłam za szybko, przebrnęłam bez entuzjazmu już kilka lat temu i chyba nie zrozumiałam całej istoty tej książki. Czeka w kolejce do ponownego przeczytania. A za to "Weronika postanawia umrzeć" mnie oczarowało, ta książka była świetna!
    I też nie potrafię zrozumieć tej nagonki, jeżeli się komuś AŻ TAK bardzo nie podoba, to czy musi się z tym obnosić w każdym możliwym miejscu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I czy taka osoba musi odradzać innym sięganie po Coelho? jest wielu jego zwolenników. Osoboście drażni mnie taka nagonka na niego, bo moim zdaniem jest świetnym pisarzem. I cudownym człowiekiem- wystarczy poczytać wywiady z nim czy posłuchać w internecie jego wypowiedzi. Myślę, że jest to na tyle specyficzny pisarz, że każdy powinien sięgnąć po książki i sam się przekonać czy warto.

      ''11 minut''- geniusz!!!

      Usuń
  8. A między wierszami - banały, banały, banały...
    :)
    a tu coś na wesoło:
    http://michalossowski.com/coelhogenerator.html

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...